Potrzebujesz elektryka? Zadzwoń: +48 531 119 906

Potrzebujesz elektryka?
Zadzwoń: +48 531 119 906

Pomiary instalacji elektrycznej

Ile kosztują pomiary instalacji elektrycznej? I skąd się biorą takie różnice?

Jak wpisujesz w Google „pomiary instalacji elektrycznej cena”, to możesz dostać lekkiego mindfucka.

Bo nagle widzisz 150 zł, 300 zł, 800 zł lub 1200 zł i zaczyna się klasyczne: „Czemu taki rozstrzał, przecież to tylko pomiary”.

No właśnie – to nie są „tylko pomiary”. I tu większość ludzi robi pierwszy błąd.

Tanio = szybko = na papierze, nie w rzeczywistości

Nie oszukujmy się, na rynku jest pełno „pomiarowców”, którzy:

  • wpadają na 15 minut
  • nawet nie sprawdzają całej instalacji
  • wypisują protokół z d…
  • biorą 150–200 zł i lecą dalej

Papier jest? Jest. Pieczątka jest? Jest.

Tylko że… instalacja dalej może być niebezpieczna i dopóki nic się nie stanie – wszyscy są zadowoleni.

A co jak coś pójdzie nie tak?

I tu się kończy zabawa.

Bo jak kogoś porazi prąd lub coś się zapali, a ubezpieczyciel zacznie węszyć, to nagle ten „tani papier” zaczyna śmierdzieć.

Wtedy nie ma już pytania „Ile kosztowały pomiary?” tylko „Kto to podpisał i dlaczego?”.

I tu zaczynają się schody.

Skąd się bierze wyższa cena?

Teraz druga strona, ta której nikt nie tłumaczy.

Jeśli pomiary są zrobione porządnie, to:

  • sprawdzana jest CAŁA instalacja, nie tylko „na oko”
  • używany jest sprzęt pomiarowy, a nie zgadywanie
  • każdy wynik ma sens i jest do obrony

Protokół to nie formalność, tylko dokument, pod którym ktoś się podpisuje z nazwiska. Czyli w praktyce bierze odpowiedzialność za to, że to jest bezpieczne.

A to już nie kosztuje 150 zł.

Dlaczego nie podpiszę protokołu „na siłę”?

Zdarza się, że instalacja ma już swoje lata i nie wszystko spełnia aktualnych wymagań

I wtedy są dwa typy elektryków. Pierwszy powie „Dobra, podpiszę, jakoś to będzie”, drugi powie: „Nie podpiszę, dopóki to nie będzie bezpieczne”.

Zgadnij, który bierze odpowiedzialność?

Konkret: Co wpływa na cenę pomiarów?

Nie ma jednej ceny dla wszystkich. Bo znaczenie ma:

  • wielkość instalacji
  • liczba obwodów
  • dostęp do rozdzielni i punktów
  • stan instalacji

Czyli jedno mieszkanie ≠ drugie mieszkanie i każdy, kto daje ci cenę „w ciemno, przez telefon, bez pytań”, po prostu strzela.

Podsumowanie, bez owijania

Jeśli chcesz:

  • papier do szuflady
  • najniższą cenę
  • „żeby było”

to na pewno znajdziesz kogoś kto zrobi to za parę groszy.

Jeśli jednak chcesz:

  • realnie sprawdzoną instalację
  • spokojną głowę
  • brak problemów w razie kontroli albo wypadku

to licz się z tym, że to kosztuje więcej.

A teraz najważniejsze. Pomiary robi się raz na kilka lat, a nie co tydzień. Więc pytanie nie brzmi „Czy warto zaoszczędzić 300 lub 500 zł” tylko „Czy warto ryzykować dla tych 300 lub 500 zł bezpieczeństwo swoje i innych”?

Jeśli jesteś z Poznania lub okolic i chcesz mieć to zrobione porządnie, a nie tylko „na papierze” to odezwij się do mnie.

Zrobię pomiary tak, żeby nie trzeba było się zastanawiać, czy wszystko jest okej, tylko żebyś to wiedział.

Czytaj także