Remont mieszkania to zwykle nowe podłogi, świeże ściany i nowa kuchnia. Instalacja elektryczna często schodzi na dalszy plan.
Skoro światło działa, a w gniazdkach jest prąd, to po co to ruszać?
I właśnie w tym momencie wiele osób popełnia kosztowny błąd.
Remont to najlepszy moment na sprawdzenie instalacji elektrycznej
Jeśli planujesz remont mieszkania, warto poświęcić chwilę, by przy okazji sprawdzić stan instalacji. To właśnie teraz najłatwiej wykonać ewentualne prace elektryczne, zanim położysz nowe gładzie i pomalujesz ściany.
Po zakończeniu remontu każda przeróbka elektryki może oznaczać:
- kucie ścian
- dodatkowe koszty
- bałagan
Czyli coś, czego każdy chciałby uniknąć.
Stara instalacja a nowoczesne urządzenia
Wiele mieszkań ma instalacje projektowane kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat temu.
W tamtych czasach nikt nie zakładał, że w jednym mieszkaniu będą pracować jednocześnie:
- płyta indukcyjna
- piekarnik
- zmywarka
- klimatyzacja
- kilka komputerów
- ładowarki w każdym pokoju
Dzisiejsze potrzeby są zupełnie inne, zatem instalacja elektryczna powinna za nimi nadążać.
Kiedy wymiana instalacji ma sens?
Jeśli planujesz gruntowny remont, warto rozważyć modernizację instalacji, szczególnie wtedy, gdy:
- instalacja ma kilkadziesiąt lat
- w ścianach znajdują się przewody aluminiowe
- brakuje przewodu ochronnego
- zabezpieczenia są przestarzałe
- pojawiają się awarie lub problemy z przeciążeniem
To sygnały, że warto przyjrzeć się instalacji bliżej.
Nie zawsze trzeba wymieniać wszystko
I tu ważna rzecz – nie każda starsza instalacja kwalifikuje się od razu do całkowitej wymiany.
Czasem wystarczy:
- modernizacja części obwodów
- wymiana rozdzielnicy
- dołożenie nowych zabezpieczeń
- wykonanie dodatkowego obwodu
Dlatego najpierw warto sprawdzić faktyczny stan instalacji, a dopiero później podejmować decyzje.
Co się dzieje, gdy temat odkładamy?
Najczęściej wygląda to tak: najpierw kończy się remont, potem pojawia się pomysł „A może jednak indukcja?” albo „Przydałoby się jeszcze jedno gniazdko”.
Wtedy zaczyna się problem.
Bo świeżo wyremontowane ściany trzeba ponownie kuć. Czyli podwójna robota i podwójne koszty.
Pomiary zamiast zgadywania
Zanim ktoś zacznie mówić „Trzeba wymieniać wszystko”, warto sprawdzić rzeczywisty stan instalacji.
Profesjonalne pomiary pozwalają ocenić:
- stan przewodów
- skuteczność ochrony przeciwporażeniowej
- działanie zabezpieczeń
- ogólne bezpieczeństwo instalacji
Dzięki temu decyzja opiera się na wynikach, a nie przypuszczeniach i może okazać się, że wystarczy zrobić tylko częściową modernizację instalacji, by wszystko było w porządku.
Instalacja elektryczna ma działać bezpiecznie przez kolejne lata, a remont to często najlepszy moment, żeby sprawdzić jej stan i wprowadzić niezbędne zmiany.
Na koniec
Jeśli planujesz remont i zastanawiasz się, czy instalacja elektryczna wymaga modernizacji, warto najpierw ją sprawdzić.
Jeśli jesteś z Poznania lub okolic, chętnie pomogę ocenić stan instalacji i podpowiedzieć, które rozwiązanie będzie najlepsze.
Lepiej podjąć decyzję przed remontem, niż wracać do tematu po jego zakończeniu.


